NOWOŚCI AUTORZYKONTAKT

Rody w Raashtram

Obecne potężne, szlachetne rody kasty Kszatrija w większości przypadków wywodzą się od sławnych wojowników płci obojga z dakoickich klanów w czasach Vanada. Oczywiście, nie wszystkie - w szczególnym przypadku (czyli za wielkie zasługi dla władcy - polityczne lub na polu bitwy, z naciskiem na to drugie) ktoś z niższej kasty może zostać ''wyniesiony'' i zaliczony w poczet Kszatrija. W takim przypadku staje się pierwszą osobą z rodu, z przysługującym tytułem Założyciela lub Założycielki. Nie czyni to z nikogo szlachcica pełną gębą, gdyż jak wiadomo, Kszatrija Kszatriji nie równy - w tej najwyższej z kast (Bramini z racji swej specyficzności znajdują się tak jakby ''obok'' ścisłej hierarchii - teoretycznie nawet książę powinien być uprzejmy wobec szaraka z kapłańskiego stanu i vice versa: wielki mag lub dostojnik świątynny okazuje szacunek ubogiemu rycerzowi. A w praktyce liczy się majątek i/lub tak zwana siła sprawcza: wpływy na Dworze, moc magiczna) istnieje osobna drabina społeczna, częściowo pokrywająca się z awansem w niższych kastach. Dlatego właśnie ubogi bądź pozbawiony koneksji, choć uszlachcony wojownik w rzeczywistości dużo mniej znaczy niż zamożny kupiec albo mistrz jakiegoś cechu z kasty Sindra, a nawet...Wajsja, który dorobił się olbrzymiego majątku.

Ponieważ pochodzenie członków każdej z kast (z wyjątkiem Braminów, którzy wyrzekają się swych naturalnych korzeni, a ich rodziną staje się Dom poświęcony danemu bóstwu oraz Pariasów, na których pochodzenie nikt nie patrzy z przyczyn oczywistych) jest zarówno patrylinearne, jak i matrylinearne warto ustalić kilka kwestii związanych z płcią.

W przypadku Sindra i Wajsja pojęcie rodu de facto nie istnieje. Córka podkreśla, kto jest jej matką, syn - kto ojcem, ale jest to kwestia głównie zwyczajowa, przynajmniej oficjalnie nie wpływająca na dziedziczenie.

U Wajsja gospodarstwo dziedziczy najstarsze dziecko (chyba że podpadło rodzicom, cóż, zwykle armia i najemnicy witają z otwartymi ramionami), a reszta przenosi się do małżonków albo pomaga bratu / siostrze.

Wśród Sindra kwestią zwyczajową jest, że fach przechodzi z ojca na syna i z matki na córkę, ale zdarzają wyjątki. Jeżeli dziewczynka preferuje zajęcie ojca, może u niego terminować i jeśli ów uzna, że córka jest bardziej utalentowana od syna, to ma prawo przekazać jej warsztat, karawanę kupiecką, czy też inny interes. Dziedziczka po przedstawieniu się może przecież poinformować kontrahenta, że ten właśnie sławny rzemieślnik był jej szanownym rodzicielem, żeby nie pomyślał sobie, że wypadła sroce spod ogona. Jeśli jej brat nie jest zainteresowany przejęciem schedy po matce, może pomagać swojej siostrze albo iść za chlebem. Interes może odziedziczyć również taki właśnie przybyły czeladnik, nie należący do rodziny (zwłaszcza jeśli wejdzie do niej przez małżeństwo). Jeśli chodzi o majątek i kultywowanie tradycji przodków, grupa rodzinna i jej więzy uczuciowe są ważniejsze niż linia pochodzenia.

Zupełnie inaczej jest w obrębie kasty Kszatrija (przynajmniej w większości przypadków). Ród, linia rodowa, jest bardzo ważna dla szlachcica bądź szlachcianki. Dzięki niej przejmuje się tytuł (i co za tym idzie - ziemię) oraz pozycję społeczną, z brzęczącą monetą może być różnie, ale na ogół idzie to w parze.

Skoro już przyjęta została równoległość linii matrylinearnych i patrylinearnych, należy przyjąć wszystkie konsekwencje i nie komplikować. Przypomnijmy, że córka jest dzieckiem matki, a syn ojca... Dotyczy to dziedzictwa i tradycji w każdym aspekcie. Brat i siostra są członkami dwóch różnych rodów, posiadających różnych Założycieli. Mężczyzna jest w zasadzie krewniakiem swojej siostry, a nie bratem w naszym rozumieniu tego słowa.

A to z kolei oznacza, że jeśli przymierze między linią matki i ojca zostanie zerwane, mogą być oficjalnie zobligowani do przyjęcia skrajnych opcji politycznych, a nawet do zostania wrogami pomimo osobistych wzajemnych odczuć. To bardzo mało prawdopodobne, gdyż przymierza zapieczętowane małżeństwem są bardzo silne, ale taka możliwość istnieje. Naturalnie, istnieje też zawór bezpieczeństwa w postaci prawa zwyczajowego, które zabrania, by głowa rodu żądała zemsty na tak bliskim krewnym członka rodu jak własne dziecko albo rodzeństwo.

Sytuacja równoległości dziedziczenia sugeruje radykalny podział płciowy - istnienie rodów żeńskich i rodów męskich. Tak jednak nie jest. Dlaczego? Przypomnijmy, że kasta Kszatrija to kasta szlachciców i wielmożów wywodzących się przede wszystkim od wojowników, rycerzy i osób wypełniających niebezpieczne i ważne zadania, siłą rzeczy narażonych na bohaterską (albo i nie...) śmierć, zanim dorobią się potomków, którzy zapewnią trwanie rodu. Ci, którzy stworzyli podwaliny obecnego systemu społecznego Raashtram byli pragmatyczni - dlatego drugie pokolenie, czyli dzieci Założyciela albo Założycielki, bez względu na płeć należy do rodu osoby świeżo wyniesionej do rangi Kszatrija. Wyjątek od tego zwyczaju stanowi sytuacja, gdy dwójka Założycieli postanawia się ze sobą związać, ale to już ich ryzyko, że czyjś ród nie przetrwa... Inny wyjątek ma miejsce wtedy, gdy jedno z rodziców jest ostatnią osobą ze swojej linii.

  1,2  Następna

C 2001-2009 Flamberg
Layout by designboot, skin by Mariusz 'Monku' Zawadzki, Beautiful Silk icons created by Mark James, Code by Drupal