NOWOŚCI
AUTORZY
KONTAKT
Kroniki Królewskie... jesień roku 2006.Późną jesienią roku 2006 książę Ramaduja, Strażnik Pieczęci Anvity wezwany został przez Radę Pięciu do Ashmapuri, aby po śmierci swego stryja, nieodżałowanego Króla Mahatiego i tragicznym końcu swego kuzyna księcia Mahabali, przyjąć z ich rąk należną mu z urodzenia świętą koronę Raashtram. Młody książę wkroczył do stolicy na czele oddziałów wojska i błyskawicznie zapanował nad powoli pojawiającym się niepokojem ludu. Jako prawdziwy potomek rodu Shiv pokazał jakże charakterystyczne dla tego rodu zdecydowanie, którego niewielu się po nim spodziewało. Znano go dotąd bowiem na południu jako Księcia Atłasów - nieczęsto opuszczającego swój przepiękny pałac w Ambudhi, którego przepych i wspaniałość budziły zazdrość władców świata. Natychmiast po tym jak korona spoczęła na jego skroniach odwołał wielu urzędników, na ich miejsce wybrał nowych. Jeszcze tego samego dnia wezwał na audiencję ambasadorów Islayu, Sirdaru, Ahadii i Klanów, aby potwierdzić pokój, panujący z ich narodami. Równocześnie do dowódców wojsk w całym kraju oraz do wodzów Dakoitów wyruszyli posłańcy, aby potwierdzić ich wierność i oddanie nowemu władcy. Wszelkie zarzewia niepokojów, jakie mogłyby pojawić się wobec intronizacji Ramaduji zostały zduszone w samym zarodku. Oby jego panowanie było długie i obfitowało w pokój i dostatki! |
|