NOWOŚCI
AUTORZY
KONTAKT
BarbarzyńcyZgodnie z poleceniem Waszej Wysokości dokonałem tej ostatniej kompilacji, zawierając w niej całą Wiedzę o krainach północy, jaką udało mi się zdobyć w trakcie dwuletnich badań. Powtarzam skrótowo kilka wątków poruszonych we wcześniejszych opracowaniach, czynię to jednak jedynie w celu zachowania spójności i przejrzystości tekstu. Na prośbę Waszej Wysokości dokonałem również skrótów i pominąłem fragmenty będące zdecydowanie mityczne i religijne. Pozwolę sobie zauważyć, że niezmiernie ułatwiły mi pracę rozmowy z Jego Godnością Arnharem Targiem, Trzecim Sjandrem Klanów, posłem na dworze królewskim. Wiedza tego człowieka o historii jest zaskakująco rozległa i, gdyby tylko Wasza Wysokość wyraził zgodę, chciałbym spełnić jego prośbę i udostępnić mu zasoby Królewskiej Biblioteki, znajdujące się pod moją opieką. BarbarzyńcyHistoria, zwłaszcza własna, jest bardzo istotnym elementem życia ludzi z Północy. Długie, zimowe miesiące, w trakcie których zapada podobno ciemność, a słońce wcale nie wschodzi, są czasem poświęcanym przez nich na nauczanie swojej młodzieży zarówno umiejętności koniecznych do przeżycia - takich jak walka wybraną bronią, tropienie, rzemiosło czy wiedza o uprawie roli i hodowli - jak i tych bardziej wyrafinowanych. Każdy szczep posiada własnego Sjandra - osobę będącą zarówno bardem, jak nauczycielem. Jego najważniejszym obowiązkiem jest opowiedzenie całej historii Ludu Duchów każdemu dziecku, przed ukończeniem przez nie czternastego roku życia. Za dorosłych uważa się na Północy chłopców i dziewczęta, które skończyły szesnaście lat. W trakcie tych dwóch lat dojrzewania Sjandrowie uczą sztuki czytania i pisania oraz znajomości języka Raashtram tych spośród swoich podopiecznych, którzy ich o to poproszą. O ile czytanie i pisanie pozostaje mniej rozpowszechnione niż u nas, to nasz język jest na Północy znany niemal powszechnie. Dzięki temu zwyczajowi każdy zagadnięty barbarzyńca jest w stanie opowiedzieć w ogólnym zarysie historię swego narodu. PoczątkiProblemem dla historyka pozostaje odróżnienie legend od faktów ze względu na pokutujący powszechnie przesąd o wędrówce dusz, podtrzymywany przez szamanki, zwane ''Wiedzącymi''. Mają one rzekomo zdolność do przywoływania dokładnych wspomnień ze wszystkich swoich poprzednich ''wcieleń'', które to są następnie zapamiętywane w formie opowieści przez Sjandrów i spisywane na Zwojach Pamięci przez wojowników ścieżki Kruka.
Wojny z Orkami i Czarna ZarazaLatem roku 147, według naszej miary lat, na Północ spadł niespodziewany najazd.
Przez Kalpea Vuori, Białe Góry, stanowiące północno-zachodnią granicę Krain Północy, przelały się hordy orków, dowodzonych przez tajemnicze zamaskowane postaci. Doskonała organizacja i fanatyczne posłuszeństwo wobec dowódców, połączone z walorami fizycznymi napastników pozwoliły im pokonać znacznie liczniejszych barbarzyńców. Niezorganizowane plemiona były znoszone jedno po drugim, napastnicy osiedlali się na zdobytej ziemi, podbitą ludność traktowano jak niewolników. Do roku 170 zajęto całą Północ - od Gór Białych na zachodzie, aż po najdalsze brzegi zimnych, północnych mórz na wschodzie. Nieliczne grupy wojowników prowadziły podjazdową walkę, lecz żaden ze związków plemiennych nie oparł się najeźdźcy. |
|